Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Feeria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Feeria. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2016

„Bardziej martwa być nie może” Katie Alender


Zawsze utożsamiałam zakończenia z efektownością, musiały być z przytupem, takie, bym nie mogła się otrząsnąć. Z pewnością znacie to uczucie zakończenia lektury pewnej serii, kiedy ostatni tom pozostawia po sobie ślad w pamięci – to właściwie on decyduje o wrażeniu, jakie pozostawi cała seria. Katie Alender stworzyła całkiem dobrą serię dla młodzieży z elementami horroru, ale w trzeciej, finałowej już części, niestety przesadziła z kreacją Alexis Warren (swoją drogą, mam wrażenie, że nazwisko Warren jest nieprzypadkowe) – po tylu problemach i nadnaturalnych ekscesach powinna cokolwiek mieć w głowie. A nie ma, co minimalnie rzutuje na odbiór całości.

czwartek, 26 maja 2016

„Od złej do przeklętej” Katie Alender

Powtarzalność jest zmorą dzisiejszych czasów. Schematy, historie, których zakończenie znamy -- żadna z tych rzeczy nie robi już na nas wrażenia. Pragniemy zaskoczenia, czegoś nietypowego, czegoś, czego jeszcze nie było. Trudno było mi więc uwierzyć w kontynuację powieści Katie Alender Złe dziewczyny nie umierają. W zasadzie, co moglibyśmy dostać w drugim tomie? Kolejne opętania, jedynie innych osób? Kolejne złe duchy przejmujące ciała, których odesłaniem znowuż zająć ma się Alexis? Kontynuacja obudziła we mnie niepokój, bo moim zdaniem tego typu historie najlepiej działają jako jedna, samodzielna opowieść bez kontynuacji, tymczasem niedawno przeczytałam Od złej do przeklętej... i muszę przyznać, że jestem zaskoczona.

piątek, 25 marca 2016

„Niezwyciężona. Zdrada” Marie Rutkoski

Na przyjęcie zaręczynowe Kestrel zostaje zaproszona delegacja z Herranu, nowo powstałego państwa, lecz całkowicie podległego valoriańskiemu Imperatorowi. Dziewczyna po cichu liczy na obecność Arina, choć kontakt z nim jest niebezpieczny. Kestrel żyje teraz w pałacu jako narzeczona przyszłego władcy, pod czujnym okiem Imperatora, którego oddech czuje na każdym kroku. Sama zamknęła się w tej złotej klatce i wyrzuciła klucz daleko za siebie, nie łudząc się, że kiedykolwiek się wyzwoli spod władzy Imperatora.

Wyznanie prawdy o powodzie jej przystania na propozycje zaręczyn nie wchodzi w grę - Kestrel woli cierpieć samotnie i nie ryzykować zacieśnienia relacji z Arinem. Za to ryzykuje inaczej: szpiegując i pomagając Herrańczykom jak tylko może. Jednak karą za zdradę jest zawsze śmierć.

niedziela, 17 stycznia 2016

„Złe dziewczyny nie umierają” Katie Alender


Posiadanie pasji to coś, co nadaje życiu głębszy sens, co zajmuje czas wolny i sprawia ogromną przyjemność. Coś, o czym można mówić godzinami i się nie znudzić, a nawet nie zacząć jeszcze rozkręcać! Alexis, bohaterka powieści Katie Alender Złe dziewczyny nie umierają, kocha fotografię; posiada swoją ciemnię i za kieszonkowe kupuje drogi papier fotograficzny. Wymyka się z domu, by swoim wysłużonym aparatem robić kolejne artystyczne zdjęcia.

Jej młodsza siostra z kolei zbiera lalki – przerażające hobby, nieprawdaż? Po wejściu do pokoju Kasey w zabytkowej, starej rezydencji rzucają się w oczy tuziny lalek poupychanych na każdej możliwej powierzchni płaskiej. Ich małe, lśniące oczka śledzą każdy ruch. I to właśnie lalka jest zapalnikiem całej fabuły, początkiem przerażających wydarzeń, które mają dopiero nadejść...

środa, 18 listopada 2015

Niezwyciężona. Pojedynek, Marie Rutkoski


W starożytności toczono wiele wojen. W wyniku jednej z nich, Grecja została włączona do zdobyczy rzymskich, a Rzymianie zaczęli przejmować helleńską kulturę. Na tej kanwie Marie Rutkoski tworzy własne państwa o bardzo zbliżonej, choć o wiele brutalniejszej historii, i na takim tle snuje romans przedstawicieli dwóch narodowości nienawidzących się bardziej niż Capuleti i Montecchi. To przeklęty od początku, niemożliwy do ziszczenia się mezalians pełen zdrad, ale serce nie wybiera...

poniedziałek, 2 listopada 2015

Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz,
Michelle Falkoff


Muzyka łączy i dzieli, ale przede wszystkim wywołuje emocje. Znajdą się utwory na ponure jesienne poranki, gdy jedynym, o czym się marzy, jest zwinięcie się w kłębek pod kocykiem i dożylne dawkowanie kofeiny, wesołe utwory na radosne, słoneczne poranki, rytmiczne idealne do spacerowanie, spokojne do słuchania przed snem. Muzyka sprawia, że nagle świat potrafi wydać się pozytywniejszy, gdy wszystko się nie układa. Potrafi też podczas zwykłej podróży autobusem wywołać zadumę. Muzykę można dobrać do każdego nastroju, każdej emocji. Jak się okazuje w powieści Michelle Falkoff - również do radzenia sobie z samobójstwem.

poniedziałek, 12 października 2015

Aplikacja, Lauren Miller


Niedawno pisałam o pewnej powieści Jamesa Dashnera, która ukazywała prawdopodobną wizję przyszłości, w której jesteśmy całkowicie zatraceni w wirtualnej rzeczywistości. Za parędziesiąt lat ta wizja bardzo możliwe, że się spełni - że dzięki technologii całym sobą będziemy mogli wejść do sieci.

Jednak zanim to nastąpi minie sporo czasu. Trochę inną, choć podobną ścieżkę obrała Lauren Miller w Aplikacji. Biorąc pod uwagę mnóstwo ludzi nieustannie patrzących w swoje smartfony, to równie prawdopodobna wizja. I bliższa niż się wydaje.

piątek, 10 lipca 2015

Niebezpieczne złudzenie, Kami Garcia & Margaret Stohl


Utrata kogoś bliskiego zawsze boli. Zwłaszcza, jeśli mogliście temu w jakiś sposób zapobiec. Link, bohater spin-offu Pięknych Istot, wie o tym najlepiej.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Co, jeśli..., Rebecca Donovan


Jestem osobą nieśmiałą. Mam opory, kiedy jestem zmuszona pójść do urzędu coś załatwić albo podejść do obcej osoby, zagadać do kogoś. Walczę z tym, ale częściej rezygnuję i potem myślę: co by było, gdyby... A co, jeśli... To destrukcyjne zachowanie, bo drugie szansy pojawiają się rzadko, prawie nigdy. Na przykład poznać kogoś po raz drugi jest niemożliwe... Ale Rebecca Donovan w najnowszej powieści Co, jeśli... ukazuje, że jest to jednak nie do końca nierealne, i że takiej szansy nie można zmarnować.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Ród. Wiedźmy z Savannah | J.D. Horn


Hoo doo, magia i wiedźmy - tym wita nas upalne Savannah, gdzie żyje właśnie rodzina wiedźm. I wszyscy o tym wiedzą, w mniejszym czy większym stopniu. Poza naszym światem istnieje też świat demonów, który powinien pozostać tam, gdzie jest - czyli za granicą. Granicy pilnują kotwiczące - specjalnie szkolone wiedźmy - na całym świecie. Kiedy jedna umiera, wybiera się kolejną na jej miejsce. W rodzinie Taylorów brutalnie zamordowano kotwiczącą. Teoretycznie szkolona od małego Maisie powinna ją zastąpić... ale to nie takie łatwe.

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Biorąc oddech | Rebecca Donovan


Zżyłam się z Emmą. Trylogia Oddechy po prostu podbiła moje serce. Nie była bez wad, ale wśród natłoku emocji kotłujących się w głowie z powodu zaskakującej fabuły, wśród tych wszystkich uczuć, naprawdę nie zwraca się uwagi na drobne mankamenty. Biorąc oddech to ostatni tom opowieści o ciężkim i niełatwym życiu Emmy - wcześniej to inni ludzie rzucali jej kłody pod nogi, teraz robi to... ona sama.

czwartek, 19 lutego 2015

Podróże w czasie | Rysa Walker


Motyw podróży w czasie może wydawać się już nadużywany, jednak dla mnie nie ma to znaczenia, póki powieści z takim właśnie motywem są dobrze napisane, a autor przyłożył się do tego, by dopiąć wszystko na ostatni guzik - nie tylko kwestii historycznych, ale i... fizycznych - czyli jak te podróże w czasie działają. Rysa Walker zrobiła kawał dobrej roboty, bo pod tymi względami Podróże w czasie, pierwszy tom Archiwum CHRONOSA, jest perfekcyjny.

środa, 14 stycznia 2015

Oddychając z trudem | Rebecca Donovan


Powód, by oddychać zachwycił mnie swoją wrażliwością, podjęciem trudnego tematu przemocy fizycznej i psychicznej, świetnymi bohaterami i stylem, z którego aż wylewały się emocje. I ja, i moja koleżanka podobnie zachwycona pierwszym tomem trylogii Oddechy Rebecki Donovan, i równie mocno jak ja zirytowana pozostawiającym w stuporze epilogiem, nie mogłyśmy się doczekać Oddychając z trudem. Ja chciałam tylko jednego - żeby ta część nie zepsuła mi wrażeń z poprzedniej.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Niebezpieczne istoty | Kami Garcia & Margaret Stohl


Nie znając Pięknych istot i tym samym ryzykując całkowite niezrozumienie spin-offu, który ma premierę 3 grudnia tego roku, zaczęłam czytać Niebezpieczne istoty Kami Garcii i Margaret Stohl ostrożnie i z wahaniem, ale pełna nadziei na dobrą, a przynajmniej lekką, powieść.

czwartek, 25 września 2014

Powód by oddychać | Rebecca Donovan


W życiu spróbować trzeba wszystkiego - ale obyczajówki to nie moja domena, przyznaję. Jednak coś skusiło mnie na powieść Rebecki Donovan; może okładka, może ciekawy opis. A po lekturze uświadomiłam sobie, że czytając Powód by oddychać łapałam się na wstrzymywaniu oddechu. Z emocji.

sobota, 16 sierpnia 2014

Tatuaż z lilią | Ewa Seno

Lubię przekonywać moli książkowych do rzucenia raz na jakiś czas zagranicznych - czy to brytyjskich, czy to szwedzkich, czy jakichkolwiek innych nie-polskich powieści i przeczytanie czegokolwiek polskiego autora. W ciemno polecam Sapkowskiego, Kossakowską albo Piekarę, co nie oznacza, że jedynie ich warto czytać. Mamy wielu autorów w Polsce, więcej, niż możecie się spodziewać. I powoli widać, jak zróżnicowani oni są - tu fantasy, tu historia, tam powieść obyczajowa, a jeszcze gdzieś... paranormalny romans.