Każdy
z nas zna tę baśń – dawno, dawno temu, za górami, za lasami,
mieszkała na wsi zamożna wdowa, mająca dwie córki i pasierbicę.
Historię Kopciuszka opowiadano już na tysiąc różnych sposobów,
a we wszystkich wersjach przewija się ten sam, najważniejszy motyw:
bycie dobrym i pracowitym popłaca, czeka na nas za to nagroda,
choćby było bardzo źle. Nie dziwię się, czemu właśnie tę baśń
Marissa Meyer wybrała jako podstawę swojej powieść – obok
Śpiącej Królewny i Królewny Śnieżki, to jedna z najbardziej
znanych i opowiadanych na nowo baśni.
