Ostatnio czytałam bardzo przyjemną powieść Coś do stracenia Cory Carmack. Okładka bardzo zainteresowała moją lubującą się w romansach wszelakich przyjaciółkę. A potem jeszcze inną koleżankę. I jeszcze jedną. Teraz piszczą. Piszczą i krzyczą, że chcą Garricka tu i teraz.
Gdzie
kupić Brytyjczyka?!
Czemu
tak wielbimy Brytyjczyków?
Brytyjczycy:
- mają brytyjski akcent,
- piją herbatę,
- są.
Tym
samym sprawia to, że są cudowni z tego, że są Brytyjczykami.
Fuckin' logic, prawda? Ale cudowni są. Popularni. Rozchwytywani.
Podbijający serca milionów dziewcząt na całym świecie.
Benedict Cumberbatch - znany z tego, że jest Sherlockiem jeszcze bardziej brytyjskim od siebie samego, i z tego, że jest Brytyjczykiem.
Tom
Hiddleston - nie jest znany z tego, że jest Brytyjczykiem,
ale jest znany z bycia wrednym, podłym wrogiem numer 1, które i tak
kochają bardziej niż pozytywnych, dobrych bohaterów. I ma armię.
Martin
Freeman - aktor zrobiony w całości z małych, słodkich
kotków w uroczych sweterkach. Znany z biegania po lesie bez butów.
Richard
Armitage - far over... the Misty Mountains
cold... Muszę coś dodawać?
A tym
miłym, brytyjsko-szkockim akcentem żegnam się z Wami. Też lubicie
Brytyjczyków, jak ja? Wiecie, gdzie można sobie jednego kupić?
Albo od razu komplet paru Brytyjczyków?