piątek, 26 maja 2017

„Szklany tron” Sarah J. Maas


Po tym, jak historia Feyry w Dworze mgieł i furii całkowicie mnie pochłonęła, nie wahałam się długo przed sięgnięciem po drugą, wydaje mi się, że bardziej popularną serię Sarah J. Maas. Pod pewnymi względami jest lepsza, pod pewnymi zdecydowanie gorsza, jakkolwiek nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobała. Kolejne tomy już czekają, a słowa wielu osób o tym, że im dalej, tym lepiej, tkwią z tyłu mojej głowy cały czas. Szklany tron zapowiadał się ciekawie, bo ma wiele interesujących mnie elementów: fantastyczny świat, dobrze rokującą bohaterkę-zabójczynię, inne intrygujące postaci i fabułę, która nie kręcić się będzie wokół jej romantycznych przygód pomimo inspiracji autorki pewną baśnią, zdecydowanie romantyczną. No, może trochę.

poniedziałek, 15 maja 2017

„Zapach domów innych ludzi” Bonnie-Sue Hitchcock

Zawsze zastanawiałam się, jak dla innych pachnie mój dom — bo sama nie czuję tego unikatowego zapachu, ale w domach innych ludzi wyczuwam go z łatwością. Z tego właśnie powodu debiut literacki Bonnie-Sue Hitchcock tak mnie zainteresował; nie piękną okładką, ale tytułem przede wszystkim. Tytułem, który przewija się przez całą powieść, kiedy odwiedzamy kolejne domy i poznajemy ich bardziej i mniej przyjemne charakterystyczne zapachy.

piątek, 5 maja 2017

„Zgubna trucizna” Katarzyna Kwiatkowska


Chociaż Zgubna trucizna to piąty tom serii, w której pierwsze skrzypce gra Jan Morawski, nie przeszkadza to w czytaniu jej jako osobnej powieści. A do lektury Zgubnej trucizny zachęca wiele: detektyw-amator, dwudziestowieczny Poznań, belle epoque, mroczne intrygi i wszechobecna etykieta. Uwielbiam klimatyczne kryminały rozgrywające się w minionych epokach, mam do nich słabość, dlatego powieść Katarzyny Kwiatkowskiej na starcie dostała ode mnie ulgę za umiejscowienie akcji w okresie równie dla mnie ciekawym, co dziewiętnastowieczny Londyn Sherlocka Holmesa.

wtorek, 25 kwietnia 2017

„Karmin” Agnieszka Meyer


Książka o książce — chyba to najbardziej przykuło moją uwagę. Bo który miłośnik książek nie chce poczytać o starych woluminach, o starodrukach i inkunabułach, o tym, jak książki wpływają na nasze i innych życia? Karmin jest debiutem literackim Agnieszki Meyer; debiutem ciekawym, niesztampowym, udanym, choć oczywiście nieidealnym.

środa, 19 kwietnia 2017

FilmoweLove 3 — James McAvoy i Emma Watson



Kiedy mam wybór — obejrzeć dwugodzinny film czy czterdziestominutowy odcinek serialu, a jestem po całym dniu na uczelni, zazwyczaj wybieram serial. Jest krótszy i mogę mieć pewność, że zdążę ogarnąć fabułę bez pauzowania i zasypiania w trakcie. Dlatego w dzisiejszym zestawieniu pojawiają się tylko dwa filmy, a już niedługo będę miała dla was opinię o serialach Snatch i Confess.

wtorek, 11 kwietnia 2017

„Królestwo kanciarzy” Leigh Bardugo


Szóstka wron Leigh Bardugo, rozpoczynająca drugą serię książek osadzonych w uniwersum Griszów, zachwyciła mnie. Podarowała mi kilka godzin cudownej rozrywki i wielkich emocji — zżyłam się z bohaterami, polubiłam miejsce akcji, a sam pomysł na fabułę zaintrygował od pierwszych stron. Widać też było, jak stylistycznie poprawiła się Bardugo, porównując Szóstkę wron do Trylogii Grisza. Dlatego właśnie tak niecierpliwie oczekiwałam Królestwa kanciarzy.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Zaczytany I kwartał 2017 roku

Cześć! Podsumowania miesięczne nie są zbyt praktyczne przy moim obecnym stylu i życia, i czytania. Bywają bowiem miesiące, kiedy czytam na potęgę, i takie, gdy moją jedyną lekturą są podręczniki. Do literatury, ale wciąż podręczniki. Kwartał to idealny okres, bym mogła wam opowiedzieć o więcej niż dwóch książkach w jednym miejscu — bo nie wiem, czy wiecie, ale nie recenzuję absolutnie wszystkich książek, które przeczytałam... Ale teraz Wam o nich powiem kilka słów!

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

„Pieśń jutra” Samantha Shannon


Ciężko jest mi pisać o Pieśni jutra, trzeciej już części tej zaplanowanej na siedem tomów historii jasnowidzów żyjących w ciemnych zaułkach Londynu. Brak mi słów na to, co stworzyła autorka w Czasie żniw i co kontynuowała w kolejnych książkach z cyklu, a te, których już używałam odnośnie historii Paige, będą powtarzalne. Inaczej się nie da. Czas żniw i kolejne tomy to jazda bez trzymanki, to fantastyczna, skomplikowana historia, to jedna z najlepszych serii, jakie dane mi było czytać.

sobota, 1 kwietnia 2017

„Klimatyzacja” Remigiusz Mróz


Przyznam się, że trochę zaniedbałam Chyłkę, dlatego dopiero po równym roku od zdradzenia kolejnego tytułu serii prawniczej Remigiusza Mroza sięgnęłam po Klimatyzację. Cały Internet wtedy huczał, bo kto cierpliwie czeka na kolejne tomy serii, skoro każdy kolejny kończy się w takim momencie? Na pewno nie fani Mroza.

sobota, 25 marca 2017

„Cela 7” Kerry Drewery


Świetny prawnik jest w stanie wybronić większość swoich klientów, nie bacząc na to, czy są oni winni, czy nie. Oszukiwanie, przemilczanie faktów, łzawe historie wygłaszane przed ławą przysięgłych i Sądem — to nasza codzienność. Nie łudźmy się, że system sprawiedliwości działa bez szwanku. Jednak w świecie nie tak różnym od naszego, w świecie przedstawionym w Celi 7 Kerry Drewery zarysowuje obraz rzeczywistości, który zdaje się, że poradził sobie z tym mankamentem. Tak naprawdę jednak to zwykła karykatura systemu sprawiedliwości — brutalna, okrutna i nieludzka.