Noc
już była, północ zgoła... Tak właśnie zaczyna się jeden z
najsławniejszych, najbardziej popularnych poematów Edgara Allana
Poego. Wielokrotnie interpretowany i analizowany na wszelkie możliwe
sposoby, jako jeden z nielicznych utworów Poego przysporzył mu
sławy za życia. Częściej jednak Poe był niedoceniany, i tak
pozostało do dzisiaj - Poego czyta się, jednak nie w takich
ilościach. Czytają raczej fascynaci literatury grozy, jeśli sięga
się po klasykę, to prędzej po Austen czy Tolkiena.
Zmotywowana
świetną powieścią, która jest inspirowana twórczością Poego,
przychodzę do Was z cyklem filmów na temat tego amerykańskiego
pisarza. Chcę pokazać, że Poego warto czytać i znać, i że bez
niego literatura wyglądałaby zdecydowanie inaczej.
Zapraszam do oglądania i
komentowania!