piątek, 16 września 2011

Top 10: książki, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć książek, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe.

Zaraz, zaraz. Jak to... już kolejne Top 10? To tak szybko minął tydzień? No ale teraz to nawet dobrze, że wszystko tak szybciutko mija – szkoła prędzej się skończy :) Powiem, że musiałam nieźle się wysilić, żeby znaleźć książki bez adaptacji filmowych, a które chciałabym żeby sfilmowano. Tak więc zapraszam na kolejne Top 10!
(O, i znów jest piątek!)


Seria Dary Anioła

No wiem, wiem, ekranizacja ma być na pewno, ale... Mimo wszystko, seria musiała się znaleźć. Nawet jeśliby miała setki adaptacji, i tak by była. Bo ją kocham całym sercem i jak zobaczycie dziewczynę w koszulce z napisem „I want to South Carolina with Magnus”, to albo ja, albo Suzan. Forumowiczki powinny wiedzieć, cóż ten napis oznacza ^^ No i jestem zadowolona z doboru aktorów – Lily Collins jako Clary wypada według mnie idealnie – ale na razie tylko wygląd, po wyjściu filmu zobaczymy jeszcze... :) A Jamie Campbell Bower? Jak już przeżyłam pierwsze załamanie, uważam, że nawet pasuje... Ale kto – pytam się, KTO? – będzie grał Magnusa?!



Seria Diabelskie Maszyny
Musiałam. Jem, mój kochany Jem, zobaczyłabym go chętnie na srebrnym ekranie... I wiktoriański Londyn również, kocham te czasy, są wspaniałe! I Churcha też bym ujrzała. I Tessę. I Charlotte. I MAGNUSA! 








Kroniki Rodu Kane 
Uwielbiam Cartera i Sadie, uwielbiam Anubisa, i zobaczenie ich na wielkim ekranie byłoby wspaniałe... Jednakowoż, jeśliby popsuli moje wyobrażenie boga papieru toaletowego, byłabym zła. Baaardzo zła. Ciekawa jestem, jak przedstawiono by tych wszystkich bogów, „hedżiowanie” Sadie, te wszystkie walki! Tak, bardzo chciałabym zobaczyć ekranizację. 






EON i EONA
To MUSI być zekranizowane, choćbym miała wywlec dobrego reżysera z jego własnego domu, zrobić to samo z resztą ferajny (tj. kamerzyści, oświetleniowcy, etc.) i z aktorami. Po prostu ta historia jest tak świetna, że adaptacja byłaby tu jak najbardziej na miejscu. Kygo mój kochany... Tak, tak, Suzan – Ido też... 








Las Zębów i Rąk
O, to też chętnie bym obejrzała. Te ułamane palce i kończyny zombie, gnijące twarze... Cud, miód! (Mimo że mam tymczasowo dość zombie... No ale mnóstwo czasu minie, nim nakręcą adaptację, nie?) Poza tym, może wreszcie by ktoś stworzył w miarę dobrą ekranizację. No dobra, wiadomo, że to niemożliwe... 






Seria In Death...
...autorstwa niezrównanej Nory Roberts. Kocham Eve Dallas, po prostu jak zobaczę jakąś książkę z tej serii, muszę albo ją wypożyczyć (a są tylko cztery czy pięć w miejscowej bibliotece... -.-''), albo kupić. Do tej pory kupiłam jedną, bo... omijam kryminały z tegoż powodu. No i widziałam idealnego Roarke'a! Ale nie znam nawet nazwiska aktora, ech... 




Intruz
Autorstwa Stephenie Meyer. I planowana jest ekranizacja, powiem Wam! Tylko żeby w rolę Melanie wcieliła się Sophia Bush, to już byłabym w siódmym niebie! 











Kroniki Żelaznego Druida
Bo Atticus jest świetny z tym jego poczuciem humoru, no i chętnie obejrzałabym oczywiście Oberona!
 







Dziewczyny z Hex Hall
Sophie i spółka powinna mieć adaptację – ot, film na babski wieczór, nic wielkiego, ale jednak. Lubię tą trylogię za to, że naśmiewa się (w delikatny sposób) z tych wszystkich schematów „paranormal romance”. Są wampiry, wilkołaki, czarownice i demony. Jest trójkąt miłosny. I to wszystko tylko sprawia, że chce się więcej! Osoby czytające takie książki z pewnością znajdą wiele motywów z innych książek. Jestem tego pewna. 





Strażnicy Veridianiu
Bo Arkarian. I tu całe uzasadnienie. Uwielbiam tę historię i nadaje się ona na film, bo – cytuję (ale nie siebie :) ) – akcja leci „byle szybciej, byle więcej”, jak w filmach. Ot, i cała filozofia :) 

5 komentarzy:

  1. Całkowicie zgadzam się co do Intruza i Diabelskich maszyn:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się co do Lasu Zębów i Rak, Darów Anioła, i Diabelskich maszyn :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał! Strażnicy muszą mieć, no i nasza ukochana rodzina Kane. ;-) Muszę przeczytać Kroniki Druida, a najlepiej i jeszcze obejrzeć. Zgadzam się z tobą w 100 %!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem jak najbardziej za Kronikami Rodu Kane. Hedżiowanie jest super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo tak Anubis. <3 Rodzina Kane - fenomenalna. ; 3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...